Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół katolicki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościół katolicki. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 czerwca 2015

BP Grzegorz Ryś , Krystyna Strączek "Kościelna wiosna"

Autor : BP Grzegorz Ryś , Krystyna Strączek,
Tytuł : "Kościelna wiosna"
Wydawnictwo : Znak
Gatunek : religia, kościół katolicki
Źródło książki : biblioteka

okładka ze strony wydawnictwa



Książka w formie wywiadu rzeki w którym głównym tematem są wspólnoty kościelne takie jak Oaza, Neokatechumenat , Ruch Światło Życie, Odnowa w Duchu Świętym czy inne mniej i bardziej znane. Biskup Grzegorz Ryś i Katarzyna Strączek dociekają jak działają wspólnoty, jak zainteresować nimi wiernych a co ważniejsze samych pasterzy. Jak je rozwijać , pokrótce poznajemy też relacje osób we wspólnotę zaangażowanych , dowiadujemy się od nich bezpośrednio jakie ma dla nich znaczenie wiara , Bóg , spólnota i jaki to ma wpływ na życie codzienne.
  Najważniejsze jest moim zdaniem to że książka ta pokazuje jakie funkcje mogą pełnić we wspólnocie ludzie świeccy ,jej członkowie . Że dla każdego z nas Bóg ma jakaś rolę , jakieś zadanie. Z przytoczonych relacji osób będących w takich wspólnotach dowiadujemy się też jak na życie codzienne wpływają doświadczenia z grupy. Ile im to daje , w czym pomaga ale też czego od nich wymaga .
    Nie jest to suchy spis wspólnot, ich programu i tego jak tam się dostać i pokonywać kolejne stopnie. Nie będę ukrywać że czegoś takiego się spodziewałam , czegoś w formie przewodnika.  Za to przeczytałam sporo ciekawych rzeczy , dowiedziałam się kilku nowości, dyskusja ta pełna  jest dygresji i wspomnień z życia  biskupa i czytałam je równie chętnie jak i te fragmenty dotyczące ściśle tematu.

sobota, 12 października 2013

"Chrześciajnin nie może żyć zgodnie z duchem świata"

  
   Dzisiaj trochę nietypowo bo nie o książkach. Jak wiecie , przed nikim tego nie ukrywałam od początku Papież Franciszek wkradł się do mojego serca. Cóż ja mogę za to że mówi głośno to co większość myśli. Nie tylko mówi bo to nie byłoby niczym dziwnym , wszak cały kościół hurtem mówi i poucza nas każdego dnia od nowa jak mamy żyć. Gorzej z podążaniem drogą , którą wskazuje się wiernym. Jeśli chodzi o Papieża Franciszka nie ma tego problemu , czyny idą za słowami. A słowa te są nie tylko mądre, proste i prawdziwe ale i zgodne z tym co zapisane w  Biblii.

   Katoliczka ze mnie żadna , do tej pory tak myślałam, oczywiście jak najbardziej uważam za zasadne przestrzeganie przykazań , tyle że przez wszystkich  głównie przez tych którzy mają mnie ich wartości uczyć. Życie w ubóstwie ależ oczywiście, święci wzorem owszem nawet często tylko dlaczego  ciągle czułam się nie na miejscu?
   Podpowiem
   - homoseksualiści jak najbardziej na tak nie mam żadnych przeciwwskazań bo niby dlaczego a tu proszę "kim ja jestem żeby ich oceniać?"
   - czy tylko mnie przeszkadzało mówienie o życiu skromnym , nie nad stan i tak by pamiętać o tym że inni, biedniejsi potrzebują pomocy ? a tu proszę czytamy wezwania Franciszka by to kościół żył skromnie, bez przepychu a pomagając potrzebującym
   - aborcja drażliwy temat zresztą zawsze podkreślam że należy rzecz nazwać po imieniu ale na miłość boska kim ja jestem by osądzać kobietę która się na nią zdecydowała ? Nie z wygody a ze strachu czy biedy?
   - celibat księży , nie mówić mi tu że Franciszek o tym nie wspomniał, żyje według przykazań dziesięciu? Żyje i innym żyć nakazuje! Cudzołóstwo proszę państwa się kłania. Oczywiście jeśli mamy na myśli to co mamy. Sama znam, byłego księdza z kilkorgiem dzieci, w pewnym momencie po prostu wziął ślub ... szkoda że wcześniej kiedy już grzeszył innym drobiazgi wytykał.
  - pedofilia ależ ja wiem że istnieje , że występuje w każdym środowisku niezależnie od zawodu i uważam że należy karać niezależnie od zawodu czekam nie ukrywam na reakcję w tym temacie, wiadomo kogo bo Michalik to już może lepiej niech milczy.

    Dlaczego jeszcze jestem "dziwną" katoliczką ? Czytuję "Fakty i mity" czytuję też znacznie rzadziej ale jednak "Nie" , kompletnie nie przeszkadza mi to w czytaniu żywotów świętych, pragnieniu życia w ascezie czy podziwie dla Opus Dei oraz czytaniu biblii. Uważam że Bóg jest jeden , tyle tylko że imion ma wiele, Bóg, JHWH, Jehowa , Allah , natura czy Mannitou , nazewnictwo pochodzi od ludzi to fakt ale dla mnie to jedna i ta sama istota.
  
   Jednak osoba Franciszka zafascynowała mnie na tyle by zgłębiać to jeszcze dalej , jeszcze mocniej i z większym zapałem. Po pierwsze wreszcie przeczytać całą Biblię od deski do deski, wiem  trochę to potrwa , i tak idę na łatwiznę bo zaczynam od Nowego Testamentu. Po drugie chciałabym żyć prosto i zwyczajnie jak głosi tak ,dobrze zgadujecie Biblia a tę cytuje Franciszek mówiąc że "nikt nie może dwóm Panom służyć" czyli albo Bóg albo pieniądze i nie chodzi o życie w całkowitej biedzie bo nie wolno mi np. pracować ale o rozsądne podejście do tego tematu , porzucenie konsumpcjonizmu i światowego życia " trąd i raka społeczeństwa i wroga Jezusa"  "Chrześciajanin nie może żyć zgodnie z duchem świata"
Cytaty to słowa Franciszka przytaczane w internecie przez prasę wszelaką.

niedziela, 7 lipca 2013

Papież Franciszek " Nie zgadzaj się na zło"

 
Autor : Papież Franciszek kard. Jorge Mario Bergoglio
Tytuł : "Nie zgadzaj się na zło"
Tłumaczenie :
           Xavier Bordas
   Hanna Pruszyńska - Bordas 
     Krzysztof Gołębiowski
   o. Stanisław Tasiemski OP
      Krzysztof Tomasik
        Paweł Bieliński
Wydawnictwo: Wydawnictwo M
Miejsce i rok wydania : Kraków 2013

      

     Od samego początku gdy tylko wybrano nowego papieża i jeszcze przyjął On imię Franciszek poczułam sympatię do tego mężczyzny. Wcześniej nie ukrywajmy nie miałam zielonego pojęcia o istnieniu tak wspaniałego i oddanego Bogu oraz ludziom człowieka. Okazało się że intuicja mnie nie myliła , to jest zdecydowanie "mój papież" czytam wszystko co tylko na Jego temat wpadnie mi w ręce jak i z jeszcze większym zapałem słowa samego papieża.
    Książka "Nie zgadzaj się na zło" jest idealną wykładnią wartości ,którymi kieruje się sam autor. Już na okładce mamy słowa wprowadzające nas w "tematykę" : niesprawiedliwość, wykluczenie, kłamstwo, korupcja, obmowa, przemoc, nędza. Te wszystkie tematy porusza On z punktu bliskiego tym pokrzywdzonym. Nie jest zdecydowanie człowiekiem siedzącym wygodnie w swoim luksusowym apartamencie czekającym na doniesienia z ulicy , z ludu, tylko po to by w pięknych słowach ująć potencjalne równie piękne czyny. Tym wszystkim o czym mówi żyje już od długiego czasu, poznał wszystkie odcienie szarości po czarną rozpacz wykluczonych, pozostawionych na marginesie społeczeństwa.
   " Swoją drogą, Buenos Aires jest metropolią naznaczoną niepokojami i nędzą .Są grupy ludności , które żyją w  wielkim ubóstwie , bez energii elektrycznej, gazu , wody pitnej. Paradoks polega na tym, że ludzie ci żyją tuż obok innych, którzy mają wszystko , czego potrzeba. W wielu dzielnicach znajdujemy stłoczonych biednych emigrantów , którzy przyjeżdżają do miasta w poszukiwaniu pracy. Pochodzą nie tylko z argentyńskiej prowincji , ale także z Paragwaju, Boliwii lub Peru. Ludzie uczciwi w większości dobrzy , którzy jednak ze względu na przeludnienie i brak bezpieczeństwa staja się  bezbronni. Z tego względu jest miejsce dla rynku narkotyków. Kiedy Bergoglio był arcybiskupem ,miał zwyczaj udawania się do wszystkich dzielnic , zwłaszcza najuboższych, aby odprawić Mszę świętą , a nawet po prostu spędzić trochę swego czasu z ludzmi."
                                       Abp.Mario Aurelio Poli - wywiad str. 27 w "Nie zgadzaj się na zło"

   
   Tak naprawdę gdybym chciała się z Wami podzielić ważnymi tekstami z tego tomu , interesującymi istotnymi sprawami to musiałabym po prostu tę książkę przepisać. Podzielona jest ona  na dwie części , w jednej są teksty Papieża Franciszka odnoszące się do ludzi na całym świecie , wzywające ich do wprowadzenia Jezusa do swojego życia, do życia wartościami , zapomnienia o globalizacji, materializmie i zajęcia się tym co jest dla nas jako dla ludzi najważniejsze. Do odwagi życia Ewangelią, sprzeciwienia się pędowi współczesnego świata w którym wygrywa najsilniejszy i najbogatszy. Gdzie bogaci się bogacą a biedni ubożeją z każdym dniem bardziej. Piękne słowa matki papieża "Całun pośmiertny nie ma kieszeni" zapadły mi głęboko w serce, zapisałam je sobie zresztą na pierwszej stronie i będę notorycznie je sobie powtarzać.
   Druga część to homilie z czasów kiedy mój ulubiony papież był jeszcze kardynałem. Wprawdzie kierowane są do Argentyńczyków i dotyczą Argentyny ale tylko teoretycznie, gdyż tak naprawdę są one aktualne wszędzie i zawsze również u nas w Polsce, również teraz.
     " Polityk jako osoba to po prostu jeden z obywateli , na którym spoczywa odpowiedzialność za to , by polityka nie była wyzuta z wartości."
                 str.185 "Nie zgadzaj się na zło" kard. Jorge Mario Bergoglio 

  
           Prawda że byłoby pięknie gdyby tym właśnie kierowali się politycy wszystkich krajów? Prawda że aktualne zawsze i wszędzie?
     Jestem pod wielkim wrażeniem tej lektury i życzę sobie takich mądrych ludzi , prostą ( nie znaczy prostacką) mądrością , rozumiejącą ludzi ich potrzeby, przede wszystkim godności nawet u najbardziej zmarginalizowanych i zapomnianych przez społeczeństwo. Trzeba sobie powtarzać słowa Jezusa " Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych Mnie żeście uczynili"  Wzorem papieża Franciszka i św. Franciszka z Asyżu zauważmy w drugim Jezusa, brata a nie wroga. 

     Za lekturę dziękuję Wydawnictwu M