Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grupa Wydawnicza Publicat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grupa Wydawnicza Publicat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 września 2014

Robert Low "Zaprzysiężeni. Skarb Attyli"

Autor : Robert Low
Tytuł : "Zaprzysiężeni. Skarb Attyli"
Przekład : Robert J. Szmidt
Gatunek : beletrystyka historyczna
Seria : Zaprzysiężeni
Wydawnictwo : Wydawnictwo Książnica



   Z okładki :
   "Młody Orm , zwany Zabojcą Niedzwiedzia , opuszcza rodzinne strony i zaciąga się do załogi Einara Czarnego. Życie na pokładzie drakkara okazuje się prawdziwym wyzwaniem, ale  młodego adepta otaczają wyjątkowi kompani związani przysięgą na śmierć i życie. Nie maja sobie równych w walce i .... pijaństwie ani tez nie zawahają się zginąć w obronie swych braci. Zwerbowani , aby odszukać relikwie, wyruszają na poszukiwanie miecza wykutego z włóczni, która przebiła Boga chrześcijan. Droga Zaprzysiężonych wiedzie przez zdradzieckie wody szlaku wielorybów, aż do miejsca , w którym ukryto owiany tajemnicą skarb Attyli, władcy Hunów. Tam zmierzą się z niebezpieczeństwem, które wystawi na próbę ich braterstwo krwi." 

      Autor ma dar opowiadania, dzięki niemu w trakcie czytania przeniosłam się w czasie i wraz z bohaterami pływałam, walczyłam , grabiłam , podbijałam a czasem jak to kobieta czytająca męska literaturę buntowałam się na obyczaje. Ot taki niepokorny czytelnik , któremu nie dość oczarowania powieścią chciałby w niej zaprowadzić własne porządki.
    Akcja Zaprzysiężonych odbywa się ok 965 roku , pełna jest odniesień nie tylko do faktów historycznych ale i do legend, podań , sag . Na ich podstawie Low zbudował cudną powieść przygodowo - historyczną , którą czyta się jednym tchem. Podglądamy dzięki niemu codzienne życie wikingów oraz przy okazji ludzi z krain przez nich podbijanych lub tylko odwiedzanych. Bohaterowie żyją pod władzą bogów , których my poznać możemy tylko z mitologii, ciekawe to , wbrew pozorom wiele wspólnych zachowań się znajduje dla nich i dla nas. ciekawym wątkiem jest watek o mnichach i szerzeniu chrześcijaństwa , pokazany i owszem z punktu widzenia naszych bohaterów zatem  w niezbyt pozytywnym świetle.
   To połączenie ówczesnych realiów, legend i mitów oraz też obecnej w książce może w mniejszym stopniu ale zawsze , fantastyki powoduje że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
     Nie ukrywam że z niecierpliwością czekam na kolejne tomy a wydane są już dwa. To jest to co Tygryski lubią najbardziej sagi, sagi, sagi ....

    Za książkę dziękuję :
    
                    


     

wtorek, 14 stycznia 2014

"Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem , lecz chcę , by trwała w cichości"

 
  Autor : Donna Woolfolk Cross
  Tytuł : "Papieżyca Joanna" ( pierwsze wydanie tej książki ukazało się pod tytułem: "Której imię wymazano"
  Tytuł oryginału : "Pope Joan"
  Przekład : Alina Siewior - Kuś
  Wydawnictwo : Książnica
  Seria: Z mroków przeszłości
  Gatunek : beletrystyka historyczna/powieść historyczna
  Książka : zostaje u mnie
   
     
     Przede wszystkim jest to świetna powieść historyczna, autorka wspomina że pracowała nad nią siedem lat zbierając materiały. I nie jest gołosłowna , efekt tej pracy możemy podziwiać na stronach tej książki. Pomijając całą sensacyjną otoczkę dotyczącą faktu iż to kobieta została papieżem autorka skupiła się na samej Joannie, na jej życiu od lat dziecięcych chłodnych i głodnych spędzonych pod tyranią ojca po śmierć.
   Losy Joanny to przykład tego jak bardzo kobiety musiały walczyć o to gdzie znajdują się dzisiaj. O zgodę nie tylko na pracę czy noszenie spodni oraz prawo do głosowania jak to widzimy dzisiaj. Głównie o podstawowe rzeczy o to by uznać je za ludzi nie równych mężczyznom bo to było niemożliwe ale o to by w ogóle uznać ich człowieczeństwo. 
  Ciekawe co powiedziałaby Joanna gdyby usłyszała że jako jedna z nielicznych ( ówcześnie ) kobiet utorowała nam w jakimś stopniu drogę do przywilejów? Chodziło jej przecież tylko o możliwość realizacji marzeń. A było to trudne. Wszak ludzie ( mężczyzni a jakże) uznawali że kobieta nie myśli , a jeśli nawet czegoś ją nauczyć to zdobywana wiedza powoduje mniejszą płodność np. Kobiety nie umieją logicznie myśleć a jeśli nie daj Bóg któraś wydałaby się że wie więcej niż mężczyzna , biada jej czarownica bez wątpienia albo opętana przez szatana. Naprawdę pomysłowość ludzi zdumiewa :-)
  Marzenie Joanny było więc marzeniem niebezpiecznym , gdyby ją odkryto groziła jej śmierć a jednak się udało. Dostała się na najwyższy z tronów - tu na ziemi. Fascynującą i przenikającą do szpiku kości drogę do celu oraz cenę jaką za to zapłaciła bohaterka tej historii, opowiada nam Donna Woolfolk Cross w swojej książce.
  Ciekawostką jest zamieszczony na końcu książki dodatek w którym dowiadujemy się i o innych kobietach żyjących w przebraniu męskim i to co dziwniejsze dotyczy też naszych czasów.
  
  Cytat w tytule pochodzi z książki : "Dony Woolfolk Cross "Papieżyca Joanna" str. 89  jest to Pierwszy List do Tymoteusza 2:11,12

 
   Za książkę dziękuję GW Publicat
    
 
Książka bierze udział w wyzwaniach :
 
  Czytamy serie wydawnicze
oraz
Z półki 2014
 

środa, 5 czerwca 2013

"W drodze na Hokkaido" czyli Japonia jaka jest każdy widzi... inaczej.

     Autor : Will Ferguson
    Tytuł : "W drodze na Hokkaido.Autostopem przez kraj kwitnącej wiśni"
    Tytuł oryginału : " Hokkaido Highway Blues.Hitchhiking Japan"
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
  

   

       Obraz Japonii jest raczej jednoznaczny, zwykle kojarzy się z duchowością, czystością , minimalizmem, luksusem i wysoko rozwiniętą kulturą i sztuką. Ikebana, herbata , haiku ,kimono to nasze pierwsze skojarzenia z tym krajem. Will Ferguson postarał się o to by trochę je zmienić. Wraz z nim przemierzamy kolejne szosy, drogi i autostrady poznając coraz to nowych ludzi, ich wycinek codziennego życia.
     Mamy szansę na zapoznanie się z tym pięknym krajem od strony , którą rzadziej  się pokazuje. Autor nie boi się pisać i o lejącym się alkoholu, zresztą to pod jego wpływem złożył obietnicę podróży na Hokkaido.O hotelach miłości wynajmowanych na godziny , są na tyle tanie że i sam z nich korzystał wraz z nim możemy zapoznać się z zasadami takiego anonimowego wynajmu pokoju. Po raz pierwszy nie ukrywam  dowiedziałam się o kastowości w tym wydawałoby się bardzo delikatnym kraju, Indie i nietykalni to rzecz oczywista chyba dla każdego a tu proszę miałam niespodziankę . Odpowiednikiem nietykalnych są tzw. burakumin  to kasta najniższa, byli garbarzami i rzeznikami wykluczonymi z powodu tego że przetwarzali mięso. Delikatne ale dobitne przypomnienie  o tym iż w czasie II wojny światowej Japonia była okupantem ( nie ustępującym specjalnie Niemcom niestety) i w świetle tego dziwne wydaje się że jej mieszkańcy po dziś dzień uważają atak na Hiroszimę za bezpodstawny krzywdzący .Krzywdący owszem ale bezpodstawny? Nie wspominając już o dzisiejszym podejściu do Chińczyków i Koreańczyków chociażby.
     Interesująca, momentami wręcz porywająca relacja , pozbawiona przesłodzenia, takiego pierwszego zachwytu w którym widzimy wszystko przez różowe okulary. Dotychczas spotykałam się jeśli chodzi o książki o Japonii z pełnym zachwytem bez żadnej już nawet krytyki ale i bez trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość. Will Ferguson nie umniejszając w żaden sposób zalet tego kraju przedstawił również jego ciemniejsze strony czym kompletnie mnie ujął. Dlaczego? Dlatego że pisząc też i krytyczne opinie o pewnych zjawiskach robił to z pełnym szacunkiem. By pokazać że ktoś nie jest idealny nie trzeba go przecież zmieszać z błotem a to coraz rzadziej się udaje w dobie "inteligentnej krytyki" wszystkich i wszystkiego.
    Naprawdę wiele można się dowiedzieć choćby i o tym dlaczego kraj w  którym "konstytucja delegalizuje wojnę i zabrania posiadania armii "  posiada najnowsze podwodne okręty wojenne? Czym jest sumo byków? Kim są Ajnowie?  Możemy zwiedzić Muzeum Seksu. Poznać japońskiego Szekspira który swego czasu zrewolucjonizował teatr. Zapoznać się z wycinkami z mitologii oraz z postacią  przypominającą swoją działalnością działalność Jezusa. Mamy też  niepowtarzalną szansę wraz z autorem sprawdzić prawdziwość pewnych doniesień o tym iż w Japonii nawet małpy myją ziemniaki przed zjedzeniem.Wszystko to napisane w dość śmiały i prosty sposób, okraszone swoistym poczuciem humoru autora.

 
     Ocena książki : 8,5 / 10

       Za możliwość przeczytania książki dziękuję :

   

 
   
  

piątek, 24 maja 2013

Paul Carson "Ostatni dyżur"

 
   Autor : Paul Carson
    Tytuł : " Ostatni dyżur"
   Tytuł oryginału : "Final Duty"
    Przełożył : Robert J. Szmidt
   Wydawnictwo :  "Książnica "
                     

           

      Jack Hunt ,kardiolog prowadzi koczowniczy tryb życia zmieniając zarówno miejsce  pracy jak i zamieszkania, w poszukiwaniu lepszych warunków . Jego żona nalega na stabilizację tak by oni jak i ich syn wreszcie mieli dla siebie miejsce na ziemi.Po latach tułaczki po świecie, ukazuje się światełko w tunelu. Jack otrzymuje posadę ordynatora oddziału, po śmierci poprzednika który został zastrzelony we własnym gabinecie.
     Szansa na lepsze życie, własny dom, oraz na reorganizację oddziału  według własnych zasad. Jedną z ważniejszych jest ta by lekarze nie mogli współpracować z firmami farmaceutycznymi starającymi się wcisnąć im a przez nich pacjentom konkretne leki. Wiadomo że za tym stoją ogromne pieniądze, nic zatem dziwnego że komuś bardzo się to nie spodobało.
     To co miało być początkiem nowego lepszego życia stało się początkiem koszmaru. Od niewytłumaczalnych ataków na syna, przez utratę pracy ,dobrego imienia i wymarzonego domu, po uprowadzenie żony i syna. 
     Iście filmowe sceny , stopniowane napięcie, przenoszenie akcji z miejsca na miejsce powodują u czytelnika szybsze bicie serca.
   Czy Jack po tym jak odebrano mu wszystko zdoła ocalić życie swoje i swojej rodziny? Co może mieć wspólnego firma wprowadzająca nowy lek i II wojna światowa? Co mają wspólnego chrześcijańskie organizacje z badaniami Jacka nad wpływem infekcji na choroby serca? Jak daleko ludzie są gotowi posunąć się dla pieniędzy?
   Z każdą stroną przybywa pytań, zaś znalezione odpowiedzi na kolejnej okazują się tylko kolejnymi pytaniami. Wciągające , trzymające w napięciu od pierwszego do ostatniego zdania. Rozwiązanie zagadki wręcz osłupiające.

     Ocena książki : 8,5 / 10 

        Przyjemność lektury zawdzięczam :

                       

    

wtorek, 21 maja 2013

"Putin i odrodzenie Rosji" Michael Stuermer

 Autor : Michael Stuermer
  Tytuł : " Putin i odrodzenie Rosji"
 Tytuł oryginału : "Putin and the rise of Russia"
  Przełożył : Bartłomiej Madejski
 Wydawnictwo : Wydawnictwo Dolnośląskie
 
    

       Michael Stuermer w swojej książce kreśli obraz współczesnej Rosji , jej polityki zarówno wewnętrznej jak i zagranicznej. Rosja nadal mimo przejściowych problemów po upadku Związku Radzieckiego jawi się jako supermocarstwo, autor opisuje na czym to w ogóle polega, czy jest stanem rzeczywistym czy to może tylko czcze marzenia przywódców , przywódcy - nie ukrywajmy. Siła tego państwa jest zależna od wielu czynników niekoniecznie militarnych, po przeczytaniu tejże pozycji przestaje być to aż tak skomplikowaną sprawą jak się wydaje na pierwszy rzut oka.
   Rosja nękana jest przez o ironio podobne problemy jak Ameryka, zagrożenie Islamizacją , terrorem choć wiadomo że nie wszystkie akcje uznane za terrorystyczne takowymi były. Chiny jako jedno z większych zagrożeń gospodarczych czy aby tylko? Korea.Coś przy czym zawsze uśmiecham się choć jest to raczej nieodpowiednia reakcja ale sami powiedzcie czy nie wywołuje to waszego uśmiechu że zarówno dla Ameryki jak i dla Rosji ( ok Związku Radzieckiego) porażką stał się Afganistan.
   Niby wszyscy wiemy a jednak czyta się to chwilami jak powieść sensacyjną , pieniądze, ropa, gaz , wpływy na świecie . Materiału jest sporo i autor czerpie z niego garściami.
   Osobną sprawą jest sam Władimir Putin, myślę że dla nikogo nie jest zaskoczeniem że wbrew pozorom ma on spore poparcie, poza tym tak naprawdę nie bardzo widzę kto mógłby go zastąpić. Miedwiediew -  widzieliśmy jak to wyglądało i kto rzeczywiście rządził w kraju w tamtym czasie.
     Możemy zajrzeć nieco w przeszłość gdyż wspomina autor również o szkolnych latach Putina, nie jest to rzecz jasna typowa biografia ale przytoczone słowa biografa prezydenta, w osobie Aleksandra Rahra  " .( cechowały W.Putina dop.mój ) ..perfekcjonizm oraz nienawiśc do bałaganu i niezdyscyplinowania . Już jako młody człowiek Putin << unikał spontaniczności, ryzyka i improwizacji>>" *sporo o Nim mówią.
   Dalej widzimy odmienne oblicze , odmienne od tego co wydawałoby się widzimy aktualnie :

    " Poza szkołą interesował się zachodnią muzyką .Grał na gitarze i od czasu do czasu występował. Fascynowała go literatura; swoim szkolnym kolegom i koleżankom czytał wiersze, a nawet zabronione wydawnictwa samizdatu. Bardziej interesowały go przedmioty humanistyczne niż nauki ścisłe, był też członkiem klubu dyskusyjnego"  *
   
     To że nastoletni Władimir zapukał do drzwi KGB pytając o możliwość pracy dla nich jest faktem szeroko znanym i równie wymownym.
    
     Autor miał możliwość spotkania się z Władimirem Putinem osobiście, poza tym bacznie go obserwuje. Oczywiste jest dla wszystkich że nad wizerunkiem prezydenta pracuje spora grupa osób i efekty tej pracy widać.
 
     " Nieoczekiwanie pojawił się niezapowiedziany sam prezydent i przywitał się z każdym z gości w charakterystyczny dla siebie sposób - lekko przekrzywiając głowę i prześwietlając go wzrokiem jak laserem ,jakby chcąc ustalić czy to swój czy obcy.Powitał przybyłych i poprosił o zadawanie pytań lub formułowanie komentarzy. Inaczej niż w czasach radzickich ,pytań nie trzeba było wręczać na piśmie . Każdy z 25 obecnych mógł w nieskrępowany sposób pytać, o co chciał, więc większość pytań nie była kurtuazyjna. Jednakże Putin wydawał się traktować sytuację jak zawody sportowe ,które sprawiają mu satysfakcję. Nie było doradcy, który wsuwałby mu do ręki karteczki, nikt nie uzupełniał jego wypowiedzi , nie odgrywał roli eksperta i mentora. Putin najwyraźniej czuł się dobrze , biorąc udział w tego rodzaju dyskusji , a większość obecnych dostosowała się do sytuacji , nie chcąc psuć nastroju niewygodnymi pytaniami , na przykład o przeszłość i przyszłość Czeczeni czy o słabe wyniki w zwalczaniu przestępczości." *

    Jak widać prezydent prezentuje się nienagannie, przejmuje kontrolę nad sytuacją w sposób naturalny i niekwestionowany i tak jest praktycznie zawsze. Nie ukrywajmy że ewidentne moim zdaniem, porównanie do Jelcyna w tym akapicie powoduje że Putin wypada doskonale.  Dodatkowym plusem w tworzeniu wizerunku będą też i takie czynniki jak to że jest silną osobowością, we krwi niejako musi mieć umiejętność reakcji na sytuacje nieprzewidziane no i oczywiście perfekcyjny wygląd. Jedyną osobą zdolną w tym konkurować jest Miedwiediew ale to jak widać nie wystarczy , poza wyglądem trzeba mieć osobowość. I Władimir Putin ją ma .

     Książka dla mnie była ciekawą przygodą, dowiedziałam się wielu rzeczy . Niby wydaje się że wszystko wiemy, w końcu co chwila coś słyszymy w telewizji , poza tym przecież jesteśmy tak bliskimi sąsiadami co też powoduje że odnosimy wrażenie większej znajomości Rosji i jej działań niż to ma odzwierciedlenie w rzeczywistości. Droga Putina do władzy, jego pomysł na Rosję wielką i silną oraz to jak chce do tego doprowadzić to główne tematy tej książki. Zagrożenia dla Rosji również wewnętrzne czyli braki finansowe, Islamizacja kraju,niski przyrost naturalny , jak choćby we Francji czy w Niemczech dzieci się rodzą ale muzułmanom. Na czym opiera się dzisiejsza siła Rosji? Jej mocne ale i słabe strony. Wszystko to opisane w sposób przystępny dla czytelnika nawet jeśli o Rosji wie niewiele. W miarę obiektywny obraz samego Władimira Putina będącego przecież według powszechnej wiedzy ulubieńcem kobiet.  Ogólnie bardzo mi się podobało.Mogłoby być więcej o samym Putinie ale oczywiście to nie jest zarzut, książka nie jest biografią ale zrozumcie , ja o tej konkretnej osobie mogę czytać na okrągło i wszystko co się da.  

   Ocena książki : 9 / 10 
  

    * Cytaty za :" Putin i odrodzenie Rosji" M.Stuermer

 
   Za mile spędzone chwile przy lekturze dziękuję :