piątek, 23 maja 2014

"Pra.O rodzinie Iwaszkiewiczów" Ludwika Włodek

 
  Autor : Ludwika Włodek
 Tytuł : "Pra. O rodzinie Iwaszkiewiczów"
 Wydawnictwo : Wydawnictwo Literackie
 Gatunek : wspomnienia


      
   Książka trafiła do mnie dzięki akcji Podaj książkę organizowaną na blogu Notatnik kulturalny . Świetna to zabawa i jak spojrzałam dzisiaj trwa dalej, szczerze do niej zachęcam , na książkę jest kolejna chętna osoba i o to właśnie chodzi by dobra literatura krążyła wśród ludzi. Bardzo dziękuję za możliwość udziału i za możliwość zapoznania się bliżej z rodziną Iwaszkiewiczów.
    Prawnuczka Jarosława Iwaszkiewicza postanowiła zapisać dzieje swojej rodziny , to co sama pamięta oraz to co zna z opowieści. Wyszła jej z tego ciekawa historia z której wyłania się obraz całej rodziny zarówno tej od strony pisarza Jarosława Iwaszkiewicza jak i jego żony. Nie będę ukrywać że samego pisarza na stronach tych wspomnień jest dość mało ale w końcu tytuł nie wskazuje na to iż bohaterem ma być jedna osoba tylko cała rodzina. A jaka ta rodzina jest?  Interesująca to dobre określenie, chwilami gubiłam się wśród występujących dziadków i pradziadków jak i cioć różnej maści , odnalazłam się tak naprawdę dopiero pod koniec gdy na karty opowieści trafiają zwierzęta znane mi z czytanej w dzieciństwie książki Anny Iwaszkiewicz. Niemniej warto było przeczytać, zajrzeć za drzwi Stawiska i poznać pewne osoby oraz ich zwyczaje. Dzięki temu może nie poznajemy specjalnie blisko samego pisarza ale jego otoczenie i to w jakich warunkach żył jak najbardziej.
   Autorce udało się napisać ciekawą książkę , nie wywlekając brudów wszelakich porusza jednak intrygujące czytelników sprawy jak religijność Hani (Ani) czy ateizm Jarosława , ubranie w którym został pochowany pisarz co obrosło już szeregiem legend i parę innych ciekawostek.
   Ponownie dziękuję z udział w akcji, książkę jeszcze dziś odsyłam do właściciela i życzę jej jak najwięcej czytelników.

  

9 komentarzy:

  1. Lubię tego typu książki, są interesujące i pokazują " normalne" życie artystów. Z chęcią przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i bardzo polecam. :) Dla mnie bardzo ciekawym elementem książki były wspomnienia o losach członków rodziny Iwaszkiewiczów w ZSRR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie szczególnie rozbieżność z warunkami życia w Polsce. Niemniej dla mnie zawsze najciekawsze są fragmenty dotyczące samego pisarza jego żony i Stawiska.

      Usuń
  3. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie wszyscy mieli komputery, przepisywałam pracę magisterską mojej koleżanki o... mowach pogrzebowych Iwaszkiewicza. Potem przez długi czas miałam do niego awersję :). Ale może teraz dałabym radę opisywaną przez ciebie książkę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaintrygowałaś mnie tymi mowami :-)

      Usuń
  4. Też czytałam w tym łańcuszku, gdzieś na samym jego początku. Żal mi było ją odsyłać. To książka nie tylko o samym pisarzu ale również o rodzinie, w sensie szerokim obejmującym wszelakiej maści krewnych, rodzinie o jakich już teraz będzie można tylko marzyć. Licznej i utrzymującej ze sobą kontakty.

    OdpowiedzUsuń