Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Notatnik moleslawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Notatnik moleslawa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 października 2014

Notatnik moleslawa

      Wspomniałam pisząc o książce Sławomira Kopra iż zadziwia mnie przebogata bibliografia z której korzystał autor. Jest zaiste imponująca postanowiłam wypisać sobie choć jej część by zmotywować się do regularnej lektury książek historycznych. Ot tak dziesięć tytułów na dobry początek choć to ani ułamek tego co podane jest na końcu "Wielkich zdrajców od Piastów do PRL". Jednak od czegoś przecież trzeba zacząć.
 
    Fornalska M. "Pamiętnik matki" tom 1-2 (akurat mam na półce)
    Sobol S. "Tajemnice polskich rodów arystokratycznych"
    Traciłowski K. "Jakub Szela"
    Watowa O. "Wszystko co najważniejsze"
    Podhorecki L. "Sobiescy herbu Janina"
    Kieniewicz S. "Warszawa w powstaniu styczniowym" i "Ruch chłopski w Galicji w 1846 roku"
    Boras S. "Książęta piastowscy Śląska"
    Wieczorkiewicz P. Błażejowska J. "Przez Polskę Ludową na przełaj i na przekór"
 
     Obowiązkowo zresztą powiększę listę o biografię Jana III Sobieskiego, jeśli macie jakieś propozycje lektur proszę o podpowiedzi.

    Kolejna czytana przeze mnie książka z kolei zaowocowała chęcią sięgnięcia po "Chłopca z Salskich Stepów" Igora Newerlego. Książką tą była opisana już pozycja : "Zwyciężając śmierć" autor to bowiem nikt inny jak bohater "Chłopca z Salskich Stepów" tyle tylko że Newrely zmienił mu imię gdyż Iljicz kojarzyło się wówczas jednoznacznie a tych skojarzeń chciał uniknąć oraz zarzutów o celowość, wiadomo jak to jest akurat ktoś uwierzyłby w przypadek.  
 
   Natanna dla odmiany wraz z Koczowniczką zachęciły mnie do sięgnięcia po "Lot nad kukułczym gniazdem". Sama jestem bardzo ciekawa naszych czytelniczych wrażeń w związku z tą lekturą.

   Korci mnie powrót do "Pana Tadeusza" , syn przerabia "Dziady" i tak jakoś mnie naszło ale chyba jednak zajmę się czymś czego nie czytałam po wielokroć. Ot choćby po "Pamiętniki" jego syna , budzące do dziś kontrowersje, bo wolno czy nie i w jakim stopniu ingerować w życiorys osób znanych. Oczywiście mieszanie kogoś z błotem i wyciąganie tylko trupów z szafy jest nie na miejscu nikt nie przeczy ale czy właściwym jest tworzenie iluzji ideału i perfekcjonizmu ? Ot pytanie bez odpowiedzi. 

      W niedzielę oglądałam relację z przyznania nagrody im. Wisławy Szymborskiej ,nagroda jest przyznawana od 2013 roku. Tym razem laureatką została Julia Hartwig, nie zabrakło oczywiście Michała Rusinka, byłam pod ogromnym wrażeniem prowadzącej Agaty Buzek. W ogóle takie programy to mogę oglądać dniami i nocami.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Notatnik moleslawa

       Galeria Kongo i Beznadziejnie zacofany w lekturze to blogi na których znalazłam kilka z tych tytułów , resztę znalazłam idąc tropem ich poleceń. Niestety pertraktacje dotyczące choć częściowego pokrycia rachunków za ewentualnie poniesione wydatki nie przyniosły oczekiwanego efektu. Redakcja przewiduje ponowne zgłoszenie wniosku.

   Do kupienia i przeczytania:
    
  Marceli Najder "Rewanż"
  Merridale "Wojna Iwana"
  Antony Beevor "Stalingrad" , - "Berlin - Upadek 1945"
  Glazar "Stacja Treblinka"
  Englund "Lata wojen"
  Heydung "Dahlberg w Polsce"
  Czuruk "Lwów w cieniu Kołymy"
  "Archiwum Ringelbluma.Dzień po dniu zagłady"
  Lehndorff "Dzienni z Prus Wschodnich"
  Baruch Milch "Testament"
  Perechodnik "Spowiedz" - nakład wyczerpany !!!
  Goldstein "Bunkier"
  Halina Zawadzka "Ucieczka z getta"
  Schonker "Dotknięcie anioła" 
  
      Aktualnie również dzięki w/w blogom zachwyciłam się serią Karty Historii , przeczytałam "Oblężone" oraz "Wypędzone" które to książki zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Nie tylko na mnie w czym utwierdziła mnie wczorajsza rozmowa z ulubioną bibliotekarką. Listę od  Beznadziejnie zacofanego powinnam uaktualnić o twórzczość  Jerzego Krzysztonia , dziś z samego rana zaś Marlow zachęcił mnie , odnoszę wrażenie że wbrew własnym zamiarom do zapoznania się z "Papuszą" Angeliki Kuzniak.  Każda wizyta tak naprawdę kończy się zapisaniem kolejnych odkryć , które regularnie gubię jak to ja chowając notatki tak by ich nie stracić.
    Blogów inspirujących , zachęcających mnie do nowych lektur czasem i do takich na które bez nich bym nie spojrzała jest oczywiście więcej i jeszcze je Wam przedstawię.


wtorek, 7 stycznia 2014

Notatnik moleslawa


   " Mądry człowiek przystosowuje się do sytuacji, jak woda do kształtu naczynia, a mimo to pozostaje taki sam"    
                            przysłowie chińskie 

      
   "Ogrody powstają jako pożywienie dla serca."
                          chińska mądrość

  
   "Największym objawieniem jest cisza"
                          Laotse

    
  " Miejmy odwagę zachować indywidualność. Nie jest ważne co podoba się sąsiadowi lub architektowi lecz jedynie to , co odpowiada naszym odczuciom i potrzebom."
           Elizabeth Kislinger Helga Hofmann "Feng shui. Najlepsza metoda urządzenia ogrodu"  str. 33


   "Być człowiekiem to znaczy być w drodze. Iść swoją drogą życia. Mieć cel."
                          Ruth Rau

  "Dlatego wreszcie najchętniej przestaję z naturą, ponieważ ona ma zawsze racje, a błąd może być po mojej stronie"
                  Johann Wolfgang Goethe


   "Człowiek nie może nieprzerwanie przez sto dni przeżywać dobrych chwil, tak tez kwiat nie może kwitnąć przez sto dni"
                     Tseng Kuang

  

niedziela, 5 stycznia 2014

Notatnik molesława

 
    " Lata szkolne to okres zaczytywania się, wręcz pochłaniania książek, wszystkich pozycji, jakie były wówczas dostępne. Niemal codziennie biegałem do biblioteki przy ulicy Pogonowskiego, bo tylko tam można było znaleźć książki o kowbojach i opowiadania kryminalne. Potem zacząłem czytać Dumasa. Pochłaniałem Tołstoja , Dostojewskiego. Wolałem książki niż naukę. One niewątpliwie ukształtowały moją świadomość. 
 
  A pamięta Pan książkę , która wywarła na Panu szczególne wrażenie?

  Na pewno w jakiś sposób ukształtował mnie Jean Paul Sartre ; cała filozofia egzystencjalna. Byłem  wielbicielem i zwolennikiem takiego spojrzenia na świat. W związku z tym ważne były dla mnie dzieła : Camusa, Hemigwaya, Remarque'a, Steinbecka. Oni na pewno wyznaczyli mój sposób myślenia.
 
  Która z postaci z  <<Dżumy>> Camusa jest panu najbliższa?

   Doktor Bernard Rieux. Zdecydowanie on. "

            Jan Osiecki,Zbigniew Religa "Zbigniew Religa.Człowiek z sercem w dłoni" str. 165 - 166

    Ponieważ po zalaniu zostałam z zeszytami zawierającymi notatki wszelakie , niestety nie nadającymi się do użytku stwierdziłam że tym razem nie popełnię tego samego błędu i notatki owe będę sobie zapisywać tutaj. Nie widzę sensu przepisywania tego ponownie do zeszytu jeśli jest możliwość utrwalenia tego w taki właśnie sposób. Poza tym od zawsze zasypana byłam różnego typu karteluszkami na których notowałam informacje dla mnie istotne, to co mnie bawi , ciekawi czyli najczęściej o wszystkim związanym z książkami.