wtorek, 16 lipca 2013

(Nie)święci : Błogosławiony Mateusz Talbot - nałogowy alkoholik


   Żył w latach 1856 - 1925 ,święto 19 czerwca. Był drugim z dwanaściorga rodzeństwa, do wieku dojrzałego dożyła ich dziewiątka. Tylko najstarszy syn Jan nie był alkoholikiem. Mateusz pił od dwunastego roku życia, jak mówili członkowie jego rodziny sprzedałby wszystko byle pić lub pijał na kredyt. Pewnego dnia nie mógł doczekać się by którykolwiek z kompanów postawił mu drinka, zrezygnował i wrócił do domu, trzeźwy co zdziwiło wszystkich.
  Wstąpił do kolegium świętego Krzyża gdzie złożył przysięgę że nie będzie pił. " Zaczął się zastanawiać jak mógłby odpokutować za swoje, zmarnowane, grzeszne lata i jak zbliżyć się do Boga. Mateusz wziął za przykład irlandzkich świętych z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Spędzali oni długie godziny na modlitwie, pościli przez większość roku , spali na kamiennych łóżkach, mając pod głowa kamień zamiast poduszki. Talbot przyjął te praktyki....
  Spał na desce, używając kawałka drewna za poduszkę . Podczas Wielkiego Postu żywił się suchym chlebem , rybą i gorzkim kakao."
  
   Spłacił wszystkie długi, do śmierci swej matki mieszkał z nią po czym wyprowadził się i skromnie żył większość zarobionych pieniędzy oddając potrzebującym.  

2 komentarze:

  1. Ciekawa postać. To dobry wzór dla uzależnionych od alkoholu.)

    OdpowiedzUsuń