wtorek, 9 lipca 2013

Rady udzielone córce wychodzącej za mąż :)


  Poniższy list składa się z rad jakich udzieliła córce doświadczona matka :
  Córeczko! Udzielę ci teraz niektórych rad  polegając na doświadczeniu, jakie zdobyłam w ciągu czterdziestoletniego małżeństwa. Jeśli posłuchasz moich rad to podobnie jak spędzisz szczęśliwie to życie na świecie, tak i uzyskasz wieczne szczęście w życiu po śmierci.

  1. Bądź zadowolona! Z zadowoleniem przyjmij wszystko, co przyniesie twój mąż do jedzenia i ubrania.
 
  2. Zawsze dobrze słuchaj tego, co ci się mówi i bądź posłuszna mężowi wobec jego dozwolonych poleceń!

  3. Niech twój dom i każda rzecz będą czyste , niech znajdują się w ładzie i porządku!

  4. Uważaj na czas jedzenia i snu swojego męża! Głód wprowadza człowieka w zły nastrój a brak snu powoduje zdenerwowanie.

  5. Strzeż dobrze majątku i rzeczy! Nie wypominaj prac i zasług które uczyniłaś! Dobro uczynione za dobro szybko ulatuje z pamięci, jednak dobra uczynionego w odpowiedzi na zło nie zapomina się nigdy.

  6. Dobrze traktuj bliskich swojego męża! Informuj męża o błędach w delikatny sposób będąc z nim sam na sam!

  7. Nie zdradzaj nikomu tajemnic swego męża! Tajemnice małżonków powinny zostać wraz z nimi zakopane w grobie.

  8. Dziel ze swoim małżonkiem smutek i radość! Bądź pod każdym względem jego dobrym przyjacielem życia. Kłamstwo jest jak insekt, który niszczy od środka gniazdo.

  9. Sami rozwiązujcie problemy wynikłe między wami.!Nie rozszerzaj ich na nas i na innych! Nie licz na niczyją pomoc! 

 10. Nie chciej od męża rzeczy, które zdobyć mu będzie trudno lub nie będzie w stanie.
    
 11. Piękny charakter kobiety jest dla małżonka rajskim darem. bądz dla swego małżonka rajskim darem. Nie sprawiaj mu cierpień!

  Spełnienie tego możliwe jest tylko poprzez stawianie jego pragnień nad swoimi pragnieniami i jego zadowolenie nad swoim zadowoleniem. Jeśli uznasz swoje zadowolenie za najważniejsze nie będziesz w stanie skorzystać z tych rad.

     Znalezione już daaawno na forum : Islam w praktyce. Wydrukowałam sobie nawet. Oczywiście tych rad jest sporo, bywają różne wersje i jeśli odnajdę wersję z bodaj XIX wieku to też ją zamieszczę.

1 komentarz:

  1. muszę odszukać zatem rady w książce Karen Kingsbury :)

    OdpowiedzUsuń